Andrut nie chciał sesji zdjęciowej bardziej zainteresował się ptaszkiem.
niedziela, 19 stycznia 2014
Zimowy poranek
Schody na werandzie.
Mostek i ogród.
Lekko zamarznięte jeziorko.
Małe huby na śliwce.
Gałązki forsycji.
Wstałam rano, patrzę za okno, a tam śnieg. Trochę się zdziwiłam. Wczoraj było go bardzo mało, a już dzisiaj napadało dużo śniegu. Lubię wstawać rano gdy pada śnieg. Jest wtedy przytulna atmosfera.
sobota, 18 stycznia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















